Odrolnienie działki to procedura której nie można pominąć jeśli chcesz zbudować dom na gruncie rolnym. Wbrew pozorom nie jest ona tak skomplikowana jak mogłoby się wydawać — pod warunkiem że podejdziesz do niej etapowo.
Jeśli dla danego obszaru obowiązuje MPZP, plan określa przeznaczenie terenu i nie musisz się zastanawiać co można zbudować. Problem pojawia się gdy działka jest rolna, a planu zagospodarowania nie ma.
Pierwsza rzecz to ustalenie klasy bonitacyjnej gruntu. Tę informację uzyskasz od sprzedającego lub sprawdzisz w wypisie z rejestru gruntów dostępnym odpłatnie w miejscowym departamencie geodezyjnym. Klasy I, II i III (a, b) to grunty organiczne o wysokiej wartości rolnej — w ich przypadku starostwo może odmówić odrolnienia. Klasy IV, V i VI to grunty słabszej jakości, gdzie decyzja zazwyczaj jest przychylna dla wnioskodawcy.
Grunty leśne rządzą się innymi zasadami — zarządzają nimi Lasy Państwowe i to do nich kieruje się wniosek o wyłączenie z produkcji leśnej. Ważna uwaga: działka bez drzew może widnieć w ewidencji gruntów jako leśna. Sprawdź to zanim cokolwiek kupisz.
Dla działek w obrębie miasta, od 2008 roku, ochrona gruntów rolnych jest zniesiona — decyzja o odrolnieniu należy do samorządu miasta a nie starostwa.
Dokumenty potrzebne do wniosku o wyłączenie z produkcji rolnej lub leśnej to zazwyczaj: projekt zagospodarowania terenu z bilansem (ile pod zabudowę, ile pod trwałe zainwestowanie); wypis z MPZP lub decyzja o warunkach zabudowy jeśli plan nie obowiązuje; wypis z rejestru gruntów; oświadczenie o wartości gruntu lub wycena rzeczoznawcy; opinia o stanie zadrzewienia; inwentaryzacja lasu wykonana przez leśnictwo. Każdy z tych dokumentów wiąże się z opłatą.
W przypadku klas I, II i III, warunki zabudowy mogą dopuszczać wyłącznie zabudowę zagrodową lub siedliskową — dom jednorodzinny może być niemożliwy. Dlatego sprawdzenie klasy gruntu jest jedną z pierwszych rzeczy które należy zrobić przed zakupem działki rolnej.
Temat działek rolnych i leśnych jest rozległy i przepisy zmieniają się często. W skomplikowanych przypadkach zawsze polecam rozmowę z doświadczonym pośrednikiem lub prawnikiem specjalizującym się w nieruchomościach.